strona główna




2004-03-13 11:26:15

...bolą mnie łydki :PP...


...wczoraj byłem w Cube na Positive Formation...poszedlem tam ze w zgledu na Space&Kosmoskiego i pana No Name :]]I sie rozczarowałem jak cholera...Koskosmi&Space zagrali nu skule...no normalnie wymiekłem...przez całego ich secika stałem niemalże ze łzami w oczach :P myslac "co oni kurwa robią" !!!Za nimi wszedl No name...od z kolei dął rade...po nim Mono tesz całkiem całkiem...a dalej to juz 153 i do domu...biba ŚREDNIA dlatego notka taka a nie inna...po prostu nie ma o czym pisać :[[[ a szkoda bo zapowiadało sie niezle...
...jeszcze pare słow o ludkach jacy tam byli...sporo najedzonych 16-tek i paru "szerszych" panow doprowadzilo mnie do glebokiego przemyslenia a'propos chodzenia na na takie imprezy...na szczescie wiekszosc dresow poszla chyba do Nexusa :P...na parkiecie luzno co dawalo mi pelen komfort skakania :PP

...SEKTOR wroc czeka Lodz :[[[[
skomentuj (5)