| hardcoreheavenblog - archiwum: ...no nie mogłem sie powstrzymać.. (mam kaca giganta :P) |
|
strona główna |
2004-01-18 09:39:56 ...no nie mogłem sie powstrzymać.. (mam kaca giganta :P)Uczeń z wymiany USA. Pierwszy dzień nauki. Nauczycielka przedstawia nowego ucznia. - To jest Sakiro Suzuki z Japonii. Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi: - Dobrze, zobaczymy, jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie, czyje to są słowa: ,,Dajcie mi wolność albo śmierć''? W klasie cisza. Suzuki podnosi rękę: - Patrick Henry, 1775, Filadelfia. - Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedział: ,,Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc ginąć''? Znowu Suzuki: - Abraham Lincoln, 1863, Waszyngton. Nauczycielka do uczniów z wyrzutem: - Wstydęcie się. Suzuki to Japończyk, a zna amerykańską historię lepiej niż wy! W klasie zapada cisza i nagle słychać głośny szept: - Pocałuj mnie w dupę, pieprzony Japończyku... - Kto to powiedział? - krzyczy nauczycielka, na co Suzuki podnosi rękę i mówi: - Generał McArthur w 1942 roku na Guadalcanal i Lee Iacocca w 1982 roku na walnym zgromadzeniu Chryslera. W klasie jeszcze ciszej... Ktoś szepce: - Rzygać mi się chcę... - Kto to!? - wrzeszczy nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiada: - George Bush senior do premiera Tanaki w 1991 roku podczas obiadu. Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstaje i mówi głośno: - Obciągnij mi druta! Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem: - To już koniec. Kto tym razem? - Bill Clinton do Moniki Lewinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Białym Domu - odpowiada Suzuki. Na to inny uczeń: - Suzuki to kupa gówna! - a Suzuki: - Valentino Rossi w Rio na Grand Prix Brazylii w 2002 roku! Klasa popada w histerię, nauczycielka mdleje, do klasy wchodzi dyrektor: - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem. Suzuki: - Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2003 roku. skomentuj (1) |