strona g³ówna




2006-07-11 08:54:13

Wojciech wyszedl z wojska


No wlasnie...skonczylem syf...
Niektorzy mowia ze jest chujowo...mnie tam sie podobalo...fakt ze czas stracony ale nie bede leszczem ktory wojksa unika...po prostu przygoda i tyle...nie bylo lekko tym bardziej ze trafilem na okres jesienno-zimowy...jesien liscie liscie i jeszcze raz liscie a w zime to sam-tyle ze snieg ;/ przewalilem tego tony...ale przy tym bylo wesolo...ulepilem balwana i pierwszy raz w zyciu tak bardzo wytarzalem sie w sniegu ;p bioraca pod uwage fakt jaki upal teraz mamy nie wydaje sie to straszne ale gdy na zewnatrz bylo 25 stopni na minusie to juz nie bylo takie fajne...
Strzelajac z kalacha tez szlo mi niezle....mialem takie wynika jak kadra oficerska ;] pozniej zostalem kierowca...lanos suxx-nigdy nie wsiade juz do tego samochodu....;p
Najgorsze bylo tylko to odliczanie....tesknota za domem...za moja Martusi±...przyjaciolmi...bywalo ze na lewiznie wysakiwalo sie gdzies ale zawsze ten strach ze Cie zlapia...ze dopierdola dosluge czy cos...mam pare niezlych fotek i filmow ;] no bedzie co wspominac no i stemple w ksiazeczce wosjkowej...

A teraz juz w domku-wakacje i radocha z nowego autka ;]]] fordzik mondeo 1.8 115 PS no normalnie na cwierc mili jestem niezly ;]]]

tralalalala ;p
skomentuj (1)